Maj i moja mama
Każdy miesiąc ma swoje znaczące dni. Żaden jednak nie ma ich więcej niż maj. W drugą niedzielę maja zatrzymujemy się, aby okazać wdzięczność naszym matkom. W tym roku jest to 8 maja. Nie chodzi o to, że powinniśmy czekać na Dzień Matki, aby docenić nasze matki, pamiętajcie. Kochająca matka zasługuje na docenienie każdego dnia. Później, w ostatni poniedziałek miesiąca, 30 maja, wspominamy tych, którzy zginęli w służbie wojskowej dla naszego kraju i witamy nieoficjalne nadejście lata, świętując Dzień Pamięci.
Odkryłam również, że urodziny Florence Nightingale, 12 maja, to Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek, co skłoniło mnie do myślenia o mojej matce. Tutaj świętujemy matki i jestem zdumiona, jak wiele powiązań ma moja z dwoma innymi "dniami maja". Moja mama, Phillippa, ma 90 lat. Została nazwana na cześć brata matki, Phillipa, żołnierza, który zmarł na grypę podczas I Wojny Światowej. Później została pielęgniarką i zgłosiła się na ochotnika do służby w Marynarce Wojennej USA podczas II Wojny Światowej. Przeżywała przygody, stawiała czoła wyzwaniom i pielęgnuje wspomnienia o wydarzeniach i przeżyciach, przyjaciołach, pacjentach i współpracownikach, którzy ukształtowali kobietę, którą się stała, członkinię tego, co Tom Brokaw nazywa Wielkim Pokoleniem. Powiedziałaby, że robiła tylko to, co należało zrobić, tak jak wszyscy inni.
