Przemyślenia na temat wyboru idealnej zabawki
Wybór zabawek dla dzieci może być zniechęcającym zadaniem. Wybór wydaje się być nieskończony, a reklamy skierowane do dzieci często powodują, że rodzice są zasypywani prośbami o najnowszą zabawkę. Do tego dochodzą względy praktyczne: odpowiedni rozwój, wartość zabawy, jakość, trwałość i koszt.
Do tego wszystkiego dochodzi konieczność uważnego zastanowienia się nad specjalnymi potrzebami, talentami i, co być może najważniejsze, preferencjami poszczególnych dzieci. Podejrzewam, że każdy z nas ma takie doświadczenie: wybieramy coś, co wydaje nam się "idealną zabawką", ale okazuje się, że dziecko nigdy jej nie polubi. Jest to rozczarowanie, którego nie da się całkowicie wyeliminować, mimo naszych najlepszych starań. Podkreśla ono tylko wyzwania, przed którymi stajemy, kupując zabawki.
Najlepsze zabawki dla każdego dziecka to te, które wybieramy po obserwacji dziecka podczas zabawy. Czego możemy się nauczyć obserwując i bawiąc się z naszymi dziećmi? Ich preferencji, tego, co przychodzi im łatwo, a co stanowi dla nich wyzwanie, a nawet frustruje. Mając takie spostrzeżenia, możemy lepiej ocenić zabawki i dokonać bardziej udanego wyboru.
Pamiętasz powiedzenie, że pasja jednej osoby jest trucizną innej? Cóż, to samo dotyczy zabawek. Przypomina mi się jedna zabawka, którą niektórzy rodzice
i specjaliści na konferencji na temat autyzmu wychwalali jako "idealną", podczas gdy inni ganili mnie za oferowanie takiego wyboru. Jak to możliwe?
Dzięki tej zabawce, zwanej Rainbowmaker, dziecko może wydawać dźwięki deszczu, nie mocząc się przy tym! Może potrząsać, obracać i przekręcać 16″ rurkę, obserwując jak kolorowe koraliki kaskadowo przesypują się przez kolejne poziomy, wydając delikatny dźwięk padającego deszczu. Wielokolorowe koraliki tworzą pryzmat kolorów, gdy spadają w dół tuby.
Oto umowa. Niektóre dzieci lubią ruch i dźwięk. Pozytywnie reagują na ruch koralików i wydawane przez nie dźwięki, eksperymentując i odkrywając, jak różne ruchy tworzą cichsze lub głośniejsze dźwięki. Obserwują różne kolory koralików i to, jak światło przechodzące przez rurkę wpływa na ich blask.
Niestety niektóre dzieci są tak zafiksowane na tych efektach, że powtarzają swoje ruchy w kółko i w kółko, i stają się niespokojne, kiedy "czas się kończy" i muszą przerwać i przejść do innego zajęcia.
Inne dzieci są tak wrażliwe na dźwięk, że Rainbowmaker absolutnie nie jest dla nich wyborem. Dla tych dzieci rodzice powinni wybierać ciche zabawki, które dają możliwość odkrywania przyczyny i skutku oraz doskonalenia umiejętności motorycznych: sznurowanie, wiązanie i nawlekanie zabawek może zaangażować te dzieci. Po drodze będą one również poznawać kolory, kształty i rozmiary, być może tworząc wzory i doświadczając różnych faktur i ciężaru. Koraliki można również sortować i liczyć.
Pomyśl o właściwościach materiałów użytych do stworzenia koralików i sznurowadeł. Drewno jest inne w dotyku i waży więcej niż plastik. Poprzez interakcję z zabawkami wykonanymi z różnych materiałów dziecko uczy się o nich, a kiedy dzieli się tą czynnością z dorosłym, zyskuje język do opisywania zarówno zabawek, jak i swojej zabawy.
Czasami, jeśli zabawka, taka jak Rainbowmaker, jest ulubiona, ale sprawia, że dziecko jest wytrwałe, nauczyciele zamieniają negatywną cechę w pozytywną, "zawierając umowę" z dzieckiem, że może się nią bawić przez określony czas po wykonaniu wymaganego zadania. Być może dzisiejszym zadaniem jest sortowanie według koloru i kształtu, ale dziecko nie lubi sortować. Chęć stworzenia odgłosu deszczu może być wystarczająco silna, aby zdobyć jej współpracę. Oczywiście powodzenie tego planu zależy od tego, czy obie strony będą przestrzegać umowy. To kolejne "doświadczenie edukacyjne".
