Co kryje się pod nazwą?
Ostatnio znajoma zapytała, dlaczego zmieniliśmy nazwę naszej firmy. Chciała również wiedzieć, co nasza nowa nazwa oznacza dla nas. Kiedy jej powiedziałam, uparła się, że każdy kto wejdzie na naszą stronę też chciałby wiedzieć. Więc, oto cała historia...
Chcieliśmy nazwy, którą moglibyśmy opatrzyć znakiem towarowym, takiej, która kładłaby nacisk na zabawę. Polis odnosi się do państw-miast w starożytnej Grecji. Pomyśl o Atenach i ich wyjątkowej kreatywności w dziedzinie dramatu, literatury i poezji, projektowania architektonicznego, matematyki i filozofii. Spodobał nam się pomysł stworzenia integracyjnego miejsca dla wszystkich obywateli zabawy, zarówno dzieci, jak i dzieci w sercu, w tym tych o specjalnych potrzebach. Dzieci czerpią radość z zabawy i uczą się poprzez zabawę. A dorośli, którzy cenią zabawę, również to robią. Zapewniamy obywatelom zabawy zabawki, które cieszą zmysły i zachęcają do eksploracji i odkryć.
Kiedy mówimy o zabawie, odnosimy się do otwartych doświadczeń, które wyłaniają się naturalnie z zainteresowania dziecka. Jest ona kierowana przez samo dziecko, nie ma scenariusza i jest kreatywna. Kiedy dzieci angażują się w zabawę i mają czas i przestrzeń, aby "wykorzystać ją do granic możliwości", rozwijają swoje umysły i ciała, stając się kreatywnymi i pomysłowymi osobami rozwiązującymi problemy. Rozwijają kompetencje poznawcze, językowe, emocjonalne i społeczne, a także drobne i duże umiejętności motoryczne. I cieszą się tym procesem. Są podekscytowane tym, czego się nauczyły i chętne do dalszej nauki.
