Kartki urodzinowe

Pisałam już o mojej matce i jej determinacji, by żyć z wdzięcznością i radością. Jednym ze sposobów, w jaki celebrowała życie, było obchodzenie urodzin i rocznic, wysyłanie kartek do rodziny, przyjaciół i znajomych, bliskich i dalekich, często chowając w nich "małe co nieco" dla swoich sióstr, siostrzenic i siostrzeńców. Nie jestem w stanie powiedzieć, ile kartek wysyłała każdego roku, mimo że w ostatnich latach to ja adresowałem dla niej koperty. Mogę powiedzieć, że te kartki robiły wrażenie na odbiorcach i odmieniały ich życie.

 

Jeden z kuzynów przysięgał, że nie będzie miał więcej urodzin teraz, kiedy jego ukochana "ciocia Phill" odeszła. Inna napisała wiersz wspominający moją mamę. Wśród jej wspomnień: "Urodziny zawsze pamiętane z wysłaną specjalną kartką. Pewnie nigdy nie zdawała sobie sprawy, jak wiele to znaczy!". I wiesz, myślę, że moja mama byłaby zaskoczona wpływem, jaki na nas wszystkich miało całe życie jej kartek urodzinowych. Te kartki były tak niezawodne jak wschodzące i zachodzące słońce. Byliśmy kochani bezwarunkowo. Upewniła się, że o tym wiemy.

Wysłanie kartki, dodanie krótkiej notatki... mały gest o niewyobrażalnej wielkości. Z każdymi urodzinami będziemy na nowo odczuwać naszą stratę. Ale będziemy pamiętać o miłości. To jest dar, który naprawdę nie przestaje dawać.

I inspiruje nowe pokolenie. Mama rozumiała, jak ważne jest bycie w kontakcie. Jej kalendarz urodzinowy, teraz zeskanowany, jest "w obiegu" na prośbę siostrzenicy, która chce uczcić pamięć swojej imienniczki, ciotki. Rozszerza wysyłanie kartek do trzech pokoleń kuzynów. Ja trzymam się pierwszych kuzynów i ich małżonków. Inni biorą na siebie to, co wydaje im się najbardziej znaczące. Co jest ważne, to budowanie relacji, uhonorowanie naszych ukochanych starszych i świętowanie więzi rodzinnych.