Pożegnanie roku 2020
Zbliżając się do końca roku i pierwszej dekady XXI wieku, zatrzymajmy się na chwilę, aby zastanowić się nad tym wszystkim, czego doświadczyliśmy. Z pewnością każdy z nas stawił czoła wielu wyzwaniom, a mimo to znalazł w sobie zasoby, by sprostać nadzwyczajnym wymaganiom. Zaznaliśmy miłości i wsparcia ze strony rodziny, przyjaciół i znajomych. Nawet obcy ludzie zaskakiwali nas aktami dobroci. Doświadczyliśmy szczęścia, zachwytu i zaskoczenia.
Zanim więc pożegnamy rok 2020 i "wytężymy umysł", by przypomnieć sobie, że jesteśmy w roku 2021, zastanówmy się nad tymi wydarzeniami i doświadczeniami, które miały na nas największy wpływ. Zapiszcie wszystko, co przychodzi nam do głowy. Zaproś dzieci, aby przyłączyły się do tego ćwiczenia. Możecie być zaskoczeni tym, czego się dowiecie. Celem jest przypomnienie sobie i uczczenie tego, że cokolwiek się stało, przetrwaliśmy, przezwyciężyliśmy, zaznaliśmy radości i szczęścia oraz dokonaliśmy pozytywnych zmian w ciągu roku.
Wszyscy otrzymaliśmy listy z wakacji od rodziny lub przyjaciół, które przyprawiają nas o dreszcze. Zdecydowanie napisanie ujmującego, a nawet ujmującego, wymaga talentu. Cieszę się, gdy otrzymuję takie, w których udaje nam się podzielić najważniejszymi wydarzeniami minionego roku, tak jakbyśmy siedzieli razem i rozmawiali na luzie. Mój ulubiony zawiera akapity napisane przez każde z dzieci. Na początku, przez cały rok matka będzie notować najważniejsze wydarzenia, aby pobudzić wspomnienia dzieci. Potem siadała z chłopcami, kazała im zdecydować, czym chcą się podzielić, i dyktowała. Teraz, gdy chłopcy są nastolatkami, sami zajmują się wspominaniem i dzieleniem się wspomnieniami.
Każdy rok w akapicie obejmuje to, co wydaje się najbardziej znaczące, i jest pełen zachwytu. Obaj chłopcy są wysportowani, pasjonują się swoimi sportami i oczywiście, to wyskakuje z kartki. Od "Nie złamałem żadnej kości! Samo to wystarczy, by nazwać go dobrym [rokiem]" do "Już nie mogę się doczekać sezonu baseballowego w nadchodzącym roku", dzielimy jego ulgę, zachwyt i entuzjazm. To, że nie złamanie kości wystarczy, by nazwać rok dobrym, przypomina nam, że życie nie zawsze układało się tak dobrze. Jednak nacisk położony jest na to, co pozytywne. Cieszymy się z tego, co przed nami. Wszyscy moglibyśmy się od tego uczyć.
