Jestem człowiekiem i inne rzeczy, które sobie wmawiam, kiedy czuję się zakłopotana, że jestem matką w miejscu publicznym

Podziękowania dla naszego gościa, Allison Kenny, matki i autorki, za ten wpis.

Znasz ten moment. Kiedy oczy Twojego dziecka zachodzą szkłem, a ono szykuje się do epickiej awantury w sklepie spożywczym, w domu przyjaciela, w samolocie, a Ty jesteś na miejscu: ciepło rośnie Ci na karku, policzki są zarumienione, a umysł szaleje, gdy wszystkie oczy zwrócone są na Ciebie. Co ona zamierza zrobić? Dorośli w pobliżu chcą wiedzieć. Co zrobi mama? Twoje dziecko chce wiedzieć. Co ja zrobię? Ty też chcesz wiedzieć.

Te chwile to właśnie to, z czego zbudowane jest macierzyństwo. Co będzie dalej? Dla mnie moje myśli szybko zamieniają się w działanie, więc nauczyłam się zwracać uwagę na to, co mówię sobie w napiętych momentach rodzicielstwa, zwłaszcza gdy jestem publicznie.

Po przepracowaniu 10,000 godzin jako rodzic terapeutyczny dla mojej córki, którą adoptowaliśmy w ramach opieki zastępczej, wiem, że zachowanie spokoju, opowiadanie o doświadczeniu we własnej głowie i odnotowywanie mojego wewnętrznego stanu to kluczowe strategie.

Moje myśli idą mniej więcej tak"¦

"Och, dobrze"- jej głos brzmi skoml±co. Czy pominąłem jej przekąskę? Nie. Może jest po prostu przemęczona. Albo przestymulowana. Albo za bardzo. Weź 3 głębokie wdechy. Nic nie mów. Ona płacze. Może potrzebuje przytulenia i kojącego głosu z mojej strony.Â

Ona nie uderzyła mnie przed chwilą! Dobra, teraz jestem zły. Jak naprawdę bardzo wściekły. Muszę robić przerażającą minę. Moja córka wygląda na przerażoną. Ludzie się patrzą. Dobra, jeszcze 3 oddechy. Projekt pewność siebie. Wszyscy poczują się spokojniejsi, jeśli będę wyglądać stabilnie. Ona chce, żebym zwariował. Nie daj się złapać na przynętę.

To jest tylko duże dopasowanie. Przechodziłam przez to milion razy. Niech ludzie osądzają. Jestem ekspertem w sprawie mojego dziecka. Nie muszę się wściekać tylko dlatego, że ona jest. Serce mi wali. Weź 3 głębokie oddechy

Ok, ludzie naprawdę się teraz gapią. Moja córka jest całkowicie poza kontrolą. Robi niezłe przedstawienie. To jest super żenujące.Â

Wyrzuca z siebie wszystkie swoje uczucia, a ja muszę zachować spokój i opanowanie. To takie niesprawiedliwe. Ale jeśli będę krzyczeć, to pogorszy sprawę. Wiem to na pewno. Szkoda. I tak właśnie krzyczałam. To było naprawdę dobre uczucie.Â

I rzeczywiście pogorszyło sprawę. Ugh. No cóż, Jestem człowiekiem. Czasem zdarza mi się krzyczeć. Nie wyrządziłem żadnych trwałych szkód. Już prawie się stąd wydostaliśmy. Niedługo będziemy w domu i będziemy mogli zrobić sobie przerwę. Mogę mieć przestrzeń dla siebie i się uspokoić.Â

Zapomnij o tym. Piszę do przyjaciela wszystkie straszne rzeczy, które chcę teraz wykrzyczeć. To cud, że nie przeklinałem na nią teraz, kiedy o tym myślę. Jakie są najzabawniejsze emoji, które mogę wysłać w tym szczególnym momencie?

Właściwie to przeżywam stresującą sytuację z dużą gracją. Właśnie uśmiechnąłem się do nieznajomego. Mam to.Â

Wszystko jest w porządku. Prawdziwe życie to bałagan. a ja po prostu zrobiłem wszystko, co w mojej mocy. Zasługuję na małą nagrodę jakiegoś rodzaju. Jaka jest słodka rzecz, którą mogę zrobić dla siebie później dzisiaj? Oh"¦ teraz jest spokojniejsza. Może porozmawiamy trochę o uczuciach. I o konsekwencjach.

Nie, jeszcze nie. Po prostu powiem jej, że ją kocham".

Allison Kenny jest blogerką, właścicielką firmy i autorką mieszkającą w Oakland, CA z żoną i wiewiórczą córką. Jest współzałożycielką Spotlight:Girls i tworzy książki, media on-line oraz doświadczenia dla dziewczyn, które chcą zająć centralną pozycję i zmienić świat. Śledź ją na jej blogu, www.raisingagogirl.com, na Instagramie lub Twitterze, aby dowiedzieć się więcej o jej życiu jako adopcyjnej mamy i obrończyni dziewczynek. Sprawdź jej książkę, Starring Celia, na Amazon.