Inspiracja: kostium Foofa dla malucha

Moje dzieci są całkowicie zakochane w postaciach z bizarro serialu Yo Gabba Gabba. Zauroczona różowym członkiem obsady w kształcie łezki, Scarlett nazywała siebie "Foofa" przez około miesiąc i właściwie lepiej reagowała na polecenia, które jej wydawaliśmy, jeśli zwracaliśmy się do niej jako do Foofa. Wiem, że bardzo chciałaby być Foofą na Halloween, ale wiem też, że mamy doskonały kostium biedronki w naszym pudełku na przebrania i przytulny kostium tygrysa w rozmiarze 2T, który może wybrać, więc nie jestem pewna czy pójdę tą drogą.

Kupiłam jednak większość materiałów ze sklepu z rękodziełem, ponieważ widziałam, że Hey Jen Renee zrobiła swój własny kostium Foofa w zeszłym roku.

Jen zrobiła uroczy kostium Foofa z dresu i filcu. Jej technika DIY może być użyta dla wielu innych zwierząt lub postaci, więc poprosiłam ją o podzielenie się tą techniką z naszymi czytelnikami. Wyjaśniła mi swoje niezbyt skomplikowane podejście:

Różowy dres kupiłam w zeszłym roku w Target - to był idealny różowy kolor Foofa. To był Hanes i jestem całkiem pewna, że widziałam tam te same kolory również w tym roku. Jedyną wpadką jest to, że bluza miała grafikę z przodu, ale odwróciłam ją na lewą stronę i nie było jej widać. Myślę, że skończyło się na tym, że odwróciłam też spodnie na lewą stronę, więc pasowały i było słodko - wyglądała po prostu niewyraźnie. Może nawet uda Ci się znaleźć bluzę z kapturem, żeby to było super łatwe - próbowałam, ale nie mogłam znaleźć takiej w zeszłym roku.

Różowa bluza była o jeden lub dwa rozmiary za duża. Przyszyłam ją (tuż przy dolnym obszyciu) do podkoszulka i włożyłam do środka wypełniacz z polipropylenu, żeby zrobić okrągły brzuszek.

Następnie kupiłam dwie pary różowych spodni dresowych - jeden był w odpowiednim rozmiarze dla mojej córki, a drugi był większy (jak 4T) - wycięłam jedną nogawkę większych spodni i zrobiłam z niej mały spiczasty kapelusz. Następnie wycięłam kwiatek/okrągły środek z różowego i żółtego filcu, zszyłam je razem, aby powstał kwiatek, i przyszyłam kwiatek do czapki. To samo zrobiłam z jasnoróżowym kołnierzykiem - wycięłam dwa kawałki filcu i zszyłam je razem z rozcięciem z tyłu, które zapinałam na rzep (tak, żeby pasował na głowę mojej córeczki).

Super słodkie, prawda? Myślę, że można by zrobić kostium Podwórkowca, Kubusia Puchatka, świnki, albo potwora z Gdzie są dzikie stwory wykorzystując to podejście do wypchanej bluzy.

Uaktualnione: Zrobiłem własną wersję tego dla Scarlett i bardzo jej się podobało. Plus, to było ciepłe!