Czy masz dziecko?
Zanim zaczniesz przeszukiwać podwórko i szukać za lodówką dziecka, którego być może nawet nie masz, przygotowałem ten prosty test, który pomoże ci określić, czy faktycznie jesteś rodzicem niemowlęcia.
1. Spójrz w dół na swoją koszulę i określ, do której kategorii należy.
A) Jest czysta, modna i starannie wyprasowana; włożyłem ją dziś rano.
B) Jest pomarszczona i prawdopodobnie przydałoby się ją wyprać, ale nie pachnie zbyt mocno i jest (względnie) wolna od plam. Może, ale nie musi, mieć kilka dziur.
C) Jest 5 lub więcej plam, skoncentrowanych głównie w okolicach ramion; nie więcej niż dwie z nich pochodzą od czegoś, co osobiście jadłem. Nie pamiętam, kiedy ją założyłem, ale wiem, że spałem w niej co najmniej dwie noce.
Odpowiedzi:
A: Nie jesteś rodzicem. Brzmisz jak bardzo wypolerowany i wypoczęty, a ja cię nienawidzę.
B: Ty też nie jesteś rodzicem - brzmi to tak, jakbyś po prostu był niechlujem. Weź się w garść.
C: Gratulacje! Masz dziecko.
* * *
2. Co robisz, kiedy jest pora na obiad?
A) Wskakujesz do samochodu - pół godziny drogi stąd jest nowe miejsce z sushi!
B) Idź do dobrze wyposażonej kuchni dla smakoszy, która jest w pełni zaopatrzona i lśniąco czysta, i ubijać się pożywny, pyszny posiłek dla swojej rodziny. Jecie razem przy stole w jadalni, który NIE ma widoku na telewizor.
C) Idzie do kuchni, gdzie jest mnóstwo jedzenia na boczne dania, ale zapomniałeś włożyć mięsa do lodówki, żeby się rozmroziło, więc cała mielona wołowina jest twarda jak cegła. Zdając sobie sprawę, że nie jadłeś cały dzień, wydostajesz pudełko krakersów i stoisz przy kuchennym blacie, próbując myśleć o czymś, co można zrobić na kolację, jedząc krakersy, aż nie będziesz już nawet głodny. Później, około 10 PM, uzupełnisz swoją ucztę krakersów z jedzeniem, które zostało na talerzach innych ludzi, które próbujesz podczas ładowania zmywarki. Nie pamiętasz, kiedy ostatni raz usiadłeś do jedzenia.
Odpowiedzi:
A: NIE masz dziecka, chyba że jesteś tą parą, która zabiera swoje dziecko do restauracji i są tam jedynymi dwoma osobami, które nie zauważają, że krzyczy ono z całych sił. Nie macie też starszych dzieci, bo one nigdy nie zgodziłyby się spróbować sushi, ani nie pomyślelibyście, że sushi jest warte wysiłku pakowania wszystkich do samochodu, żeby jechać godzinę w obie strony.
B: Z przykrością muszę cię poinformować, że jesteś fikcyjna. A ja cię nienawidzę.
C: Gratulacje z okazji posiadania dziecka! Albo zaburzeń odżywiania. Czasami ciężko jest to odróżnić.
* * *
3. Jak opisałabyś schemat kolorystyczny wystroju Twojego domu?
A) Monochromatyczny i nowoczesny - Lubię rzeczy, aby dopasować, tworząc przyjemny projekt przy użyciu tekstury i subtelnych pops kolorów.
B) Ciepły i tradycyjny - lubię głębokie kolory, drogie tkaniny i bogate odcienie drewna.
C) Eklektyczny - Dolna warstwa mojego wystroju domu składa się z przyzwoitej jakości, dorosły meble mieszane z tanich przedmiotów rzucić college, z grubą warstwą górną przypadkowych obiektów, które wyglądają jak kilka pudełek Crayola markerów rzucił się na nich. Mój dom daje wyraźne poczucie, że góra lodowa zawierająca sklep Toys R Us niedawno przejechała przez mój salon, upuszczając jego zawartość.
Odpowiedzi:
A: Nie masz dziecka. Jedynym "pops of color" rodzice dostać w ich dekoracji są plamy ketchup generowane gdy ich dzieci rzucają nuggetsy z kurczaka w całym pokoju.
B: Nie masz dziecka; nic, co rodzice kupują dla siebie, nie może być sklasyfikowane jako "drogie", dopóki ich dzieci nie wyjdą z college'u.
C: Zdecydowanie masz dziecko. Dobra zasada: żaden bezdzietny dorosły celowo nie ma w swoim domu niczego, co byłoby na półstałym wyświetlaczu, a co chlubi się jaskrawymi kolorami podstawowymi.
* * *
4. Jaka była najbardziej niedorzeczna rzecz, którą ostatnio powiedziałeś na głos do innego człowieka?
A) "Uważam, że dwupartyjny system polityczny jest najlepszą opcją, jaką mamy dla naszego rządu. Wszystko w Waszyngtonie jest jak najbardziej w porządku!".
B) "Założę się z tobą, że stąd mogę napluć na kota".
C) "Co jest nie tak z moim pieskiem? Czy mój mały robaczek ma jakieś kupy w majtkach?"
Odpowiedzi:
A: Nie ma mowy, żebyś miał dziecko. Po pierwsze, rodzice rzadko znajdują czas i energię na dyskusje polityczne, ponieważ są zbyt zajęci programowaniem swoich V-Chips, aby zapobiec wypaczeniu ich potomstwa przez przypadkowe obserwacje Barneya. Unikają też tematu, bo myślenie o polityce przygnębia ich świadomością, że w ciągu najbliższych pięciu lat wszystkie szkoły publiczne staną się kiepsko zorganizowanymi domami wariatów, ale to nie ma znaczenia, bo Wielki Biznes i tak zniszczy środowisko, zanim ich dziecko pójdzie do przedszkola.
B: Mogę tylko mieć nadzieję i modlić się, żebyś nie miała dziecka. (Uwaga do dziecka B: Jeśli to czytasz, zadzwoń pod 911).
C: Gratulacje - masz dziecko! Albo właśnie doznałaś udaru. Tak czy inaczej, brzmisz jak kretynka; powinnam to wiedzieć, bo dokładnie to samo powiedziałam mojemu dziecku niecałe pięć minut temu. Istnieje niepisana zasada, która mówi, że aby rozmawiać z dzieckiem, musisz brzmieć tak, jakbyś był tylko nieznacznie bardziej rozwinięty umysłowo niż ono. Chyba, że jesteś jednym z tych rodziców new-age, którzy mówią do swojego dziecka tak, jakby czytali swoją pracę dyplomową przed komisją profesorów astrofizyki. Nie chcę ci tego mówić, ale twoje dziecko nie ma pojęcia, o czym mówisz i nie jest pod wrażeniem.
* * *
5. Jaka jest najlepsza pora dnia dla ciebie, aby się zrelaksować, odpocząć i po prostu mieć trochę czasu "ty"?
A) Lubię wstawać wcześnie, zanim ktokolwiek inny się obudzi, żeby pomedytować i poćwiczyć jogę.
B) Kiedy prowadzę samochód - mogę uporządkować swoje myśli lub podkręcić muzykę i po prostu się wyluzować!
C) Zamykam drzwi łazienki i funduję sobie ciepłą kąpiel z bąbelkami.
Odpowiedzi:
Ha! To było podchwytliwe pytanie, żadna z tych osób nie ma dziecka. Kiedy masz dzieci, możesz pocałować "ty" czas na pożegnanie - nikt nie wstaje wcześniej niż dzieci, nie możesz grać w samochodzie, ponieważ jesteś zbyt zaniepokojony o wysadzenie ich maleńkich bębenków zanim będą nastolatkami i będą mieli okazję zrobić to sami, a niemowlęta rodzą się z wrodzoną zdolnością do odblokowania drzwi do łazienki, wtargnięcia i ogłoszenia, że chcą kanapkę z masłem orzechowym, bez względu na to, ile zamków błyskawicznych zainstalujesz.
* * *
Cóż, mam nadzieję, że ten quiz okazał się pomocny, a jeśli stwierdziłeś, że w rzeczywistości masz dziecko, mam nadzieję, że pojawi się ono zanim będziesz musiał zadzwonić po władze!
