Bezsenność w Toddlerville
Ludzie ostrzegają cię przed wyczerpaniem związanym z posiadaniem noworodka. "Omigod, lepiej się teraz wyśpij, bo już nigdy nie będziesz mogła zasnąć, gdy pojawi się dziecko!" - żartują z pełną świadomością. I mimo że masz ochotę kopnąć ich swoimi opuchniętymi stopami, wiesz, że ci wszystkowiedzący mają rację. Więc spędzasz dziewięć(naście) miesięcy ciąży, przygotowując się na bezsenne noce i przeszukując fora internetowe dla mam w poszukiwaniu pomocnych porad, takich jak to, gdzie możesz zainwestować w kroplówkę Red Bull I.V. Potem wypuszczasz dziecko - tak, dokładnie tak to się dzieje: POP! - i kiedy trzymasz swoje piękne, podobne do kosmity dziecko po raz pierwszy, powoli otwiera oczy, patrzy na ciebie i uśmiecha się: "Mam nadzieję, że nie masz zamiaru spać w nocy przez następne sześć miesięcy, kobieto".
Przynajmniej tak przetłumaczyłam "WAAAAAAAAHHHHHH!".
Tak właśnie było z naszą pierworodną, panną Skye. Rzadko spała przez pierwsze sześć miesięcy, ale to było w porządku; Byłem przygotowany do radzenia sobie z nieprzewidywalnymi nawykami snu mojego niemowlęcia, po zrobieniu mojej należytej staranności na wiarygodnych stronach internetowych dla dzieci, takich jak Yahoo! Answers i blog Jodie Sweetin o dzieciach, i jakoś byłem w stanie zasilić moje wyczerpanie, dzięki NMA (nie, nie National Meat Association... New Mom Adrenaline). W rzeczywistości, wyczerpanie było odznaką honoru, kiedy byłem zupełnie nową mamą. Chwaliłem się moim brakiem snu na Facebooku, wiedząc, że inne mamy będą empatii - nie chwalić się, ale I garnered osobisty rekord 51 "Likes" dla mojego sprytnego po-dziecięcej aktualizacji statusu: "YAWN" - i pracował worki pod oczami, jakby były one najnowsze, najmodniejsze akcesoria (które są jakby tutaj w Los Angeles, ziemia o' niekończący się strumień dzieci celebrytów).
A kiedy zaczęłam się załamywać, panna Skye wspaniałomyślnie zakończyła moją prawie-misję. Mój mąż i ja nie zrobiliśmy nic szczególnego, aby wprowadzić ją w lepszą rutynę, jak na przykład ustalenie sztywnych harmonogramów, pozwolenie jej na "wypłakanie się" lub dodanie porcji Jacka Danielsa do jej butelki. Po prostu zaczęła przesypiać całe noce - od 19:00 do 8:00 (czy mogę prosić o "alleluja"?) - kiedy skończyła sześć miesięcy. Teraz, gdy ma dwa i pół roku, panna Skye nadal jest mistrzynią snu, która uważa wczesne poranki za jeszcze bardziej obraźliwe niż parowanie "Kimye". Ponieważ było to jedyne doświadczenie, jakie miałam, założyłam, że większość wszystkich dzieci wyrosła ze swoich wampirycznych harmonogramów snu do czasu, gdy skończyły sześć miesięcy. "Ha, haaaaa! Bułka z masłem" - mówiłam do siebie, wdzięczna, że nigdy nie wydałam pieniędzy na kroplówkę Red Bull. (Mieli zaległe zamówienia).
Potem urodziłam syna.
Ponad rok później, a ten chłopiec nadal budzi się co trzy-cztery godziny, bez żadnych oznak ulgi w zasięgu wzroku. Ludzie ostrzegają cię przed wyczerpaniem związanym z posiadaniem noworodka - dlaczego nikt nie ostrzega cię przed nużącym umysły, niezdolnym do zapamiętania twojego własnego imienia - let-alone - remember-to-put-pants-on wyczerpaniem, które przychodzi z dziećmi, które odmawiają snu przez CAŁY ROK (I PONAD ROK)? Rezerwy mojej Nowej Adrenaliny Mamy zostały wydrenowane, moja odznaka honorowa została cofnięta, a mój mózg został zastąpiony miską owsianki. Nie ma nic fajnego w byciu matką jednoroczniaka, który wciąż nie chce spać w nocy i nie ma specjalnych klubów "Cranky Moms of Older Babies Who Are Bad Sleepers" na BabyCenter.com; kiedy napisałam "Zmęczona" na Facebooku tamtego dnia, otrzymałam jedną marną odpowiedź: WAKE UP!
Dzięki za wsparcie, mamo.
Mówiąc o mojej matce, dzieliłem się z nią moją opowieścią o nieszczęściu innego dnia, a ona powiedziała: "Cóż, TY nie spałeś, dopóki nie skończyłeś trzech lat". Chilling słowa, możemy wszyscy zgodzić się, być może nawet bardziej przerażające niż kiedy mój mąż mówi: "Uh-oh. To wszystko jest na plecach dziecka". Zapytałam więc mamę, jak radzi sobie z wyczerpaniem, na co ona odpowiedziała:
"Skąd do diabła mam wiedzieć? Wyszedłeś z domu siedemnaście lat temu, a ja wciąż nadrabiam zaległości w spaniu".
Może jednak powinnam sprawdzić stan tej kroplówki.
