5 powodów, dla których cukrzyca ciążowa nie jest do bani
Przyznaję się: Kiedy dostałam telefon od mojego lekarza z informacją, że nie zdałam testu obciążenia glukozą, nie chciałam uwierzyć w tę wiadomość. Zapytałam, kiedy powinnam powtórzyć trzygodzinny test tolerancji glukozy, pewna, że ta dłuższa próba udowodni, że mój (nieco obsesyjny) związek z cukrem jest tak harmonijny jak zawsze. "Nie zawracaj sobie głowy" - odpowiedziała ze stoickim spokojem. Okazało się, że nie tylko oblałem mój godzinny test tolerancji glukozy. Oblałam go z epickim rozmachem. Mój lekarz zalecił mi udanie się prosto do poradni diabetologicznej, gdzie nauczyłbym się jeść jak królik i kłuć się igłą trzy razy dziennie. Nie trzeba dodawać, że nie byłam zachwycona.
Jednak cukrzyca ciążowa okazała się mniejszym koszmarem, niż się spodziewałam. W rzeczywistości z tego doświadczenia wynikło kilka dobrych rzeczy:
1. Miłe, spokojne wieczorne spacery. Jeden ze sposobów, jakie mój lekarz zalecał przy leczeniu cukrzycy, to ćwiczenia fizyczne. Ponieważ byłam w trzecim trymestrze ciąży - i nie miałam zamiaru trenować do zawodów Iron Man - oznaczało to chodzenie przez trzydzieści minut dziennie. Nigdy nie lubiłam wysiłku fizycznego, ale mając w domu przedszkolaka, który śpiewał disneyowskie melodie i rzucał farbami jak Jackson Pollock, cieszyłam się, że mogę sama wyjść z domu każdego wieczoru. Z mojego iPhone'a blasting Zeppelin i nie dziecko w zasięgu wzroku, chodziłem w moim własnym tempie, zastanawiałem się głębokie myśli o onesies, i cieszył się bardzo potrzebnego czasu sam na sam na regularnej podstawie.
2. Kurs doszkalający z zakresu odżywiania. Dowiedziałam się wiele o tym, jak cukier wpływa na organizm i gdzie się ukradkiem czai (okazało się, że wszędzie). Nie byłam zszokowana, że cukier jest głównym składnikiem moich ukochanych lodów czekoladowych, ale zaskoczyło mnie, że zbyt duża ilość marchewki lub biały ryż w sushi mogą spowodować skok poziomu glukozy we krwi. Nauczyłam się wiele na temat kontrolowania ilości cukru, który wpuszczam do swojego organizmu i muszę przyznać, że czułam się dzięki temu znacznie lepiej. Jak na kobietę w ósmym miesiącu ciąży, czułam się mniej wyczerpana, mniej hormonalna i bardziej energiczna.
3. Przyrost wagi? Jaki przyrost wagi? Ponieważ moja dieta była tak restrykcyjna, nie przytyłam zbyt wiele w trzecim trymestrze. W rzeczywistości straciłam trochę na wadze przed końcem ciąży. W rezultacie, po urodzeniu mojego syna, prawie natychmiast wróciłam do wagi sprzed ciąży. Nic tak nie łagodzi bólu związanego z powrotem do zdrowia po cesarskim cięciu, jak ciągłe pytania ludzi: "Zaraz, a kiedy ty rodziłaś?". Chociaż jest to powierzchowny komfort, kiedy twoje cycki są obolałe i śpisz w dwugodzinnych przyrostach (w najlepszym przypadku), komplement na temat twojej figury przechodzi długą drogę.
4. Dużo sprawdzania się z dzieckiem. Jeśli jesteś maniakiem kontroli, jak ja, może być trudno iść tydzień po tygodniu, ufając Matce Naturze, aby pracować jej cuda, nie wiedząc, co dziecko robi tam. Kiedy masz GD, Twój lekarz może zaplanować dalsze badania, takie jak dodatkowe badania ultrasonograficzne i testy niestresowe. Pod koniec ciąży miałam cotygodniowe testy niestresowe, podczas których odpoczywałam na łóżku szpitalnym przez godzinę, podczas gdy technik monitorował bicie serca mojego dziecka. Dodatkowe monitorowanie upewniło mnie, że dziecko ma się dobrze i pomogło mi się zrelaksować (na tyle, na ile było to możliwe) podczas tych ostatnich tygodni ciąży.
5. Większa koncentracja na mamie. Kiedy jesteś w ciąży, łatwo jest się poczuć, jakbyś była tylko naczyniem dla tej małej osoby, która ma uświetnić twój dom. Przestajesz istnieć, ponieważ wszystko, co robisz, jest przygotowaniem do nowego przybycia - od malowania pokoju dziecinnego do spędzania godzin w Internecie na poszukiwaniu idealnego wiadra na pieluchy. Posiadanie GD wymaga, abyś trochę pomyślał o sobie. Niezależnie od tego, czy chodzisz na spacery, czy szukasz nowych zdrowych przepisów na obiad, skupiasz się na sobie i swoim zdrowiu. Jedną z rzeczy, których uczysz się przy GD, jest to, że zdrowa mama daje zdrowe dziecko - o czym łatwo zapomnieć, kiedy czujesz się zbyt spocona i spuchnięta, by zmotywować się do wstania z kanapy.
Oczywiście cukrzyca ciążowa jest poważnym schorzeniem, które należy starannie kontrolować. Nawet po porodzie kobiety, które miały GD, są w grupie podwyższonego ryzyka zachorowania na cukrzycę typu 2 w późniejszym okresie życia. Chodzi mi jednak o to, że diagnoza cukrzycy ciążowej nie jest wyrokiem więzienia. Nie musi ona zawładnąć twoją ciążą, ani wpłynąć na zdrowie twojego dziecka. A dzięki odpowiedniej perspektywie możesz wprowadzić zdrowe zmiany w swoim odżywianiu i nawykach ruchowych, które mogą trwać przez całe życie.
Czytaj więcej: Scary Mommy's Pregnancy By Month (Ciąża według miesiąca)
