6 porad, których nowe mamy nie chcą
Kiedy masz dziecko, ludzie są pełni rad. Niektóre z nich są naprawdę dobre i bardzo pomocne, zwłaszcza gdy dołączona jest do nich butelka wina lub karta podarunkowa. Ale potem jest rada, która nie jest w najmniejszym stopniu pomocna, którą w jakiś sposób możesz znaleźć się w rozdawaniu, gdy jesteś doświadczoną matką...
1. "Ciesz się każdą chwilą." To faktycznie sprawia, że moja skóra staje się gorąca. Jakby natychmiast wszyscy zaczęli zachowywać się tak, jakbym powinna cieszyć się wszystkim, jakbym była na przerwie wiosennej w Cabo czy coś. Miałam mleko z piersi zaschnięte do moich wałeczków tłuszczu i worków pod oczami przez miesiące. (Czekaj, skasuj to. Cztery lata). Nagle mam najtrudniejszą pracę, jaką kiedykolwiek miałem i mam się cieszyć tym wszystkim? Jak każda. budząca się. chwila? Cholera. Prawdę mówiąc, nie cieszyłam się zbyt wieloma chwilami, kiedy miałam noworodka wrzeszczącego. Jasne, byłam bezgranicznie zakochana, a nawet miałam obsesję na punkcie mojego nowego dziecka. Ale byłam wyczerpana ponad wszystko, czego nigdy nie doświadczyłam. Bolały mnie cycki. Bolały mnie plecy. Byłam sama prawie przez cały czas, a moje dziecko krzyczało krwawe morderstwo przez większość każdego dziesięciogodzinnego dnia, kiedy mój mąż był w pracy. Myślałam, że spanie i prysznic zniknęły z mojego życia na zawsze. Ludzie mówiący mi, żebym cieszyła się każdą chwilą, zaczęli sprawiać, że czułam się, jakbym robiła coś strasznie, strasznie złego. Dopiero dużo później zdałam sobie sprawę, że powodem, dla którego ludzie tak mówią, jest to, że całkowicie zapomnieli cieszyć się każdą chwilą i nie chcieli, żebyśmy popełnili ten sam błąd. Wyraźnie zapomnieli też dokładnie, dlaczego nie cieszyli się nimi.
2. "Poświęć czas dla siebie". Ludzie powiedzieliby mi to cały czas, kiedy byłem nowym rodzicem, a ja po prostu ciągle zastanawiałem się WTF? Co ja robię źle, że nie mogę znaleźć tego tajemniczego "czasu"? Kiedy jesteś przywiązany do maleńkiego człowieka 24/7, ledwo pamiętasz, że kiedyś miałeś czas zarówno na zrobienie sobie kanapki, jak i na faktyczną możliwość zjedzenia tej kanapki. Chyba że osoba robiąca tę sugestię jest na ich drodze do domu, aby opiekować się dzieckiem, to jest crappy porady.
3. "Nie czuj się winna..." Faktem jest, że poczucie winy podąża za nowymi mamami jak cień. Spotkałam wiele złych mam, ale nie spotkałam żadnych, zwłaszcza nowych mam, które z powodzeniem uniknęły poczucia winy całkowicie. Lepsza sugestia brzmiałaby: "To w porządku, że zmagasz się z równowagą. Potrzeba czasu, aby poznać siebie jako rodzica i znaleźć to, co działa." Szkoda, że ktoś mi tego nie powiedział. Odczuwanie pewnej rodzicielskiej winy jest całkowicie normalne. Oznacza to tylko, że zależy nam i dowiadujemy się, co jest ważne. Poczucie winy z powodu poczucia winy jest po prostu zbyt dużym obciążeniem. Odetnij je razem z pępowiną.
4. "Śpij, kiedy dziecko śpi". Witaj, najbardziej fałszywa rada w historii. Noworodki śpią przez około dwanaście minut na raz, osiemnaście, jeśli są "dobrymi śpiochami". Dodatkowo, przez większość czasu jest to robione na tobie. O ile nie masz narkolepsji, nie zasypiasz w chwili, gdy oczy twojego dziecka się zamykają. Szanse są takie, że nadal próbujesz zjeść tę kanapkę w obawie przed śmiercią głodową.
5. "Jeśli jesteś spokojny, twoje dziecko będzie spokojne". Tak, niemowlęta są całkiem dobre w odbieraniu negatywnej energii i freak out. Ale, jeśli jesteś spokojny, to zdecydowanie nie gwarantuje, że będziesz miał spokojne dziecko. Nie ma mowy. Gdyby to była prawda, po prostu naćpałbym się przez dwa lata i mdlałbym na widok mojego słodkiego, spokojnego dziecka, jedząc Doritos i pielęgnując kalorie. Niektóre dzieci są po prostu małymi spazoidami i mogą zmienić nawet najfajniejszy ogórek mamy w spazoida, zbyt.
6. "Po prostu słuchaj swoich instynktów". Ok, dobrze, czasami jest to prawda. Ale tak często angażujemy się w ten pomysł, że powinniśmy z natury mieć wszystkie odpowiedzi; że po prostu magicznie przychodzą do nas, gdy pojawia się dziecko. Powinniśmy wiedzieć, jak karmić, kołysać, ssać smarki z nosa, itd... a kiedy tego nie robimy, czujemy się jak porażki. Lepiej byłoby powiedzieć: "Byłam tam, gdzie ty i to może być całkowicie onieśmielające. Jestem tutaj, jeśli masz pytania."
Dla dobra nowych matek wszędzie, możemy zgodzić się, aby uniknąć dawania tych pereł mądrości? Dajmy im to, czego naprawdę potrzebują: Dłoń.
Related: 15 rzeczy, które weterańskie mamy naprawdę chcą powiedzieć
